Inproduction - Kolektyw Fotograficzny

Samofal

Centrum Edukacji Kobiet założone przez Faadume Diirie Nuur.

W Somalii mężczyźni nie lubią kiedy kobieta zyskuje na sile. Mężczyźni chcą aby ich żony siedziały w domu i robiły to czego od nich oczekują. Faaduma walczy o niezależność kobiet, w Garowe (stolicy Puntlandu) stworzyła Centrum Edukacji Kobiet, w którym Somalijki uczą się krawiectwa, rękodzielnictwa, zdolności komputerowych, podstaw biznesu. Niektóre z nich znajdują potem prace w hotelach, otwierają własne sklepy. Somalijki nie są świadome swojej siły. Brakuje im poczucia własnej wartości.

Do niedawna w Somalii świętowało się jedynie narodziny syna, chłopiec był królem wartym dwie dziewczynki, miał realną siłę zapewnienia rodzinie bezpieczeństwa. Teraz tworzy się nowa tradycja, która jest efektem 20-letniej wojny domowej. Mężczyźni są zniszczeni wojną. Jeśli przeżyli i wrócili do domów to przeważnie wpadają w marazm odrętwienia, depresji – żując narkotyczny kat na ulicach starają się zapomnieć. Niektórzy politycy mówią głośno o kobietach jako kręgosłupie somalijskiego społeczeństwa. Dziewczynki coraz chętniej posyłane do szkoły, bo to one właśnie stają się nadzieją rodziców na zapewnienie bezpiecznego także finansowo życia na stare lata.

 

autor: Agata Grzybowska